| Analityk mięsa w sklepie |
| Redaktor: Administrator | |
| 29.05.2009. | |
|
Pani konsumentka zaczyna zgłaszać obiekcje. Wpierw idzie z jej ust „Pani, a świeże to?”. Tak, świeże. „No jak świeże, jak widzę, że nie świeże.” Dziś mieliśmy dostawę. „Pani, przecaś to zielone je, pani zerknie”. Proszę Pani, to jest świeże mięso. Więcej: http://boczo.blog.onet.pl/Rankich-rzeczy-idiotycznych-Vo,2,ID378602060,n. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Nowości |
|---|
| Popularne |
|---|




