Jak zostałem "firmowym ciachem"
Redaktor: Administrator   
02.04.2009.

Ktoś mnie traktuje jak towar, jak fajną pralkę, mikser, spodnie, sweter, jak świeże mięso rzucone do sklepu. Jak jakiś towar, który po prostu teraz jest atrakcyjny bo jest nowy, a za chwilę i tak będzie do wymiany, lub jak ciacho, które przecież się zjada, zapomina o nim i myśli o następnym.

Więcej: http://zwyklyfacet.blog.onet.pl/2,ID371120633,index.html.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nowości
Popularne
przeprowadzki ogolnokrajowe | auditor wewnętrzny szkolenia | obozy żeglarskie | fontanna czekoladowa | pokarm dla ryb | beton towarowy stalowa wola | jurata | kredyty | narzędzia do gier | samochody ford


kayaba | bug de_dust2 counter | ford | amortyzatory sachsa | lanos


lodówki: najlepsza lodówka najlepsze lodówki | arcy | kliczek | cplives | zaje | makelovenotwar | firma informatyczna warszawa
- - - -

Fundacja Sloneczko Kidprotect Akogo Mam Marzenie Fundacja Hobbit
wymiana linkami sprawdź stronę w systemie sprawdź stronę w systemie