Nie mam zamiaru "zabijać się" za opaleniznę
Redaktor: Administrator   
30.05.2009.

Osiem lat temu pracowałam od maja w grill-barze nad jeziorem. Każdy weekend. Pracowałam w bikini i w każdej wolnej chwili siadałam w słońcu. Chwil było niewiele, ciało nasmarowane filtrami. Lekko mnie słonko „pocałowało”. Tak tylko, że ktoś opalony nawet by nie zauważył.

Więcej: http://motherhood.blog.onet.pl/Kaja-vs-opalanie,2,ID378595472,n.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Nowości
Popularne
meble pokojowe | czekoladka dla fontanny | uchwyty antenowe | wylewki | naprawa komputerów kraków | karpacz | uchwyt anteny | biura rachunkowe Cieszyn | kolektory słoneczne | zawiesia | sails poland | akcesoria do paznokci | gaz obronny


auto | sprzeglo | sprzęgło do forda focusa | tarcza | pozwy zbiorowe


produkcja reklam telewizyjnych | ydi | csnielubia | koszt wynajecia Sali centrum konferencyjne warszawa oferujemy najnizsze ceny | kurs srebro | srebrna moneta | monety bulionowe
- - - -

Kidprotect Krwinka Dzieci Niczyje Niechciane i Zapomniane Pajacyk
system wymiany linków wymiana linkami SEO Tools sprawdź stronę w systemie sprawdź stronę w systemie