| Opłynęliśmy Svalbard Solanusem |
| Redaktor: Administrator | |
| 16.06.2009. | |
|
Przychodzi mgła, z której co jakiś czas wyłaniają się góry lodowe. Wielkie, kilkumetrowe kawały lodu płyną prosto na nas. Nagle pęka żeliwne kolanko od chłodnicy silnika. Od kilku dni panuje bezwietrzna pogoda. Co teraz? Na tej szerokości morze ma prawo w ciągu kilku godzin zamienić się w lód, który będzie trzymał do wiosny. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Nowości |
|---|
| Popularne |
|---|




